Muzyka z pudełka po cygarach – stwórz swój instrument

dlutapl-miku-gitara-z-pudelka-po-cygarach

Instrument strunowy, znany jako cigar box guitar. Tak, tak… gitara z pudełka. Tym z Was, którzy dopiero teraz dowiedzieli się o istnieniu takich instrumentów należy się kilka zdań wyjaśnienia o co w ogóle chodzi.

Człowiek uprawiał sztukę – w tym przypadku muzykę – od zawsze i w każdych warunkach. Nawet w czasie najmroczniejszych momentów ludzkości: masowych epidemii, niewolnictwa czy wojen – ktoś, gdzieś, grał i śpiewał. Często na tym, co akurat miał pod ręką czyli na improwizowanych instrumentach skleconych z dostępnych wokół przedmiotów.
Instrumenty strunowe z pudełek od cygar (nazwijmy je umownie gitarami) pojawiły się w połowie XIX wieku na terenie USA. Masowy “wysyp” tego typu “grajątek” związany był z wprowadzonym właśnie wtedy prawem podatkowym, które nakazywało producentom cygar ujednolicenie opakowań jednostkowych na cygara aby łatwiej było obliczać podatki od handlu tymi dobrami. I tak cygara, pakowane dotąd w skrzynie o różnych gabarytach, trafiły do małych, często cedrowych pudełek o standardowej pojemności. I to właśnie te, opróżnione, cedrowe skrzyneczki były bazą do budowy instrumentów dla wszystkich tych, których nie było stać na “prawdziwy” instrument. A więc niewolnicy, więźniowie czy wszelkiej maści włóczykije klecili sobie 1, 2 czy 3 strunowe gitary, mandoliny, banjo czy skrzypce. Podobnie w czasach Wielkiego Kryzysu lub w okopach I Wojny Światowej powstawały instrumenty z pudełek po Camembercie czy winie i jest to całkiem dobrze udokumentowane.

dlutapl-gitary-z-pudelek-po-cygarach

“Nasi” jak zwykle nie odstawali od reszty bo już na początku XX wieku pewien mieszkaniec Kielc – Leopold Fijałkowski zbudował z jakiejś skrzynki i gryfu po rosyjskiej gitarze instrument, który po kilku latach zelektryfikował. Gitara ta jest dzisiaj do obejrzenia w Muzeum Historii Kielc. Prawdopodobnie jest to pierwsza, polska gitara elektryczna albo i lepiej 🙂

dlutapl-german-soldiers-christmas

Dzięki specyficznemu brzmieniu tych instrumentów są one wykorzystywane przez zawodowych muzyków np. Billy Gibbons z zespołu ZZ Top, Tom Waits czy Paul McCartney. Ich brzmienie pojawia się na płytach, w filmie czy w teatrze.

Specyficzny sposób strojenia i mała ilość strun pozwala na błyskawiczne opanowanie podstaw gry i czerpanie frajdy z muzykowania osobom, które z instrumentem nie miały nigdy do czynienia i jest świetnym startem do przygody z prawdziwą gitarą.

Budujemy instrument?

To świetnie! Na wstępie uprzedzam, że po przeczytaniu tego tekstu nie zostaniesz lutnikiem. Jedynym podobieństwem do prawdziwego lutnictwa jest produkt finalny wydający dźwięk ze strun. Nasz instrument natomiast nigdy nie zabrzmi jak dzieło lutnika. Konstrukcja gitary z pudełka jest wulgarnie prosta, nie wymaga specjalistycznych narzędzi, finansów, warsztatu, zdobywanej latami wiedzy i tygodni czasu. Jest natomiast doskonałym sposobem na kreatywne spędzenie czasu i wstępem do własnego doskonalenia umiejętności pracy w drewnie i innych tworzywach. 

Idealny przykład oryginalnego brzmienia Gitary z pudełka po cygarach.

Dzieciaki chętnie spędzą z tobą czas budując czy ozdabiając coś, co powstaje szybko i nie wymaga długich, zimowych wieczorów. Swój pierwszy cigar box guitar zbudowałem w pewien weekend, na parapecie w pokoju, dysponując zestawem narzędzi typu “I ty umiesz zbudować latawiec 2” i wydając 30 zł.

Od czego więc zacząć?

Poszukaj pudełka, najlepiej lekkiego, drewnianego o wymiarach mniej więcej książki (grubej – bo 4 cm wysokości to moim zdaniem minimum). Nie musi być po cygarach. Po herbacie, narzędziach czy kredkach też będzie OK. Kawałek drewna o przekroju 3 x 4 cm i około 1 metr to będzie nasz gryf. Najlepiej z drewna liściastego typu klon, olcha czy buk. Klucze do strojenia, struny czy ewentualnie drut na progi najlepiej kupić lub wykorzystać zwłoki starej gitary.

dlutapl-miku-gitara-z-pudelka-po-cygarach

Narzędzia potrzebne do budowy instrumentu

Mój ojciec zawsze mawiał, że nie stać go na pracę tandetnymi narzędziami. Potwierdzam. Miałem narzędzia z popularnych marketów budowlanych, używałem ich również do budowy cigar box guitar. Można. Oczywiście, że można. Można również chleb kroić siekierą.

Podczas budowania cigar box guitar panuje dość swobodne podejście do reguł. A w zasadzie obowiązuje tylko jedna reguła. Mianowicie instrument powinien się nadawać do gry a więc prawidłowo stroić. I do tego celu niezbędna będzie precyzyjna piła do drewna. A jeśli planujecie budować instrument z progami to piła o wąskim rzazie. Od kilku lat używam  japońskiej piły Handiwork GYOKUCHO która ma świetne parametry i kosztuje kilkadziesiąt złotych. Rzaz po niej jest idealny do osadzania progów w gryfie a dodatkowo zapewnia precyzyjne osadzenie gryfu w pudełku.

Kolejnym narzędziem jest coś, co pozwoli z kawałka prostokątnej listwy uzyskać wygodny w użyciu gryf. W moim przypadku długo był to tarnik, z czasem doszedł ośnik i cyklina. która – odpowiednio przygotowana czyni z drewnem cuda. Ostatnio coraz częściej pracuję nożem Mora 120 co ogranicza szlifowanie i pył.

Przyda się też coś do wiercenia, szlifowania i mierzenia. W zależności od rodzaju pudełka czasem niezbędne jest klejenie. Dla ambitniejszych projektów piła włosowa. Do tego wkrętaki, ścisk do przytrzymania materiału w trakcie obróbki. No i papier ścierny bo jak wiemy ulubioną piosenką lutnika jest “Sand me to the end of love”.

Szerszą ofertę narzędzi dla lutników znajdziesz klikając TUTAJ.

dlutapl-miku-gitara-z-pudelka-po-cygarach

Jak zrobić gitarę z pudełka po cygarach?

W sieci znajdziesz mnóstwo materiałów opisujących budowę CBG. Możesz skorzystać z podręcznika mojego autorstwa (link na końcu artykułu) lub przyjechać na jednodniowe warsztaty, które co jakiś czas organizuję.

Zachęcam do obejrzenia tego jak wyglądają instrumenty tego typu budowane na całym świecie (linki na końcu tekstu). Różnorodność rozwiązań stosowanych przez twórców jest nieograniczona. Sposoby mocowania strun, wykorzystanie rezonujących elementów, kształty otworów rezonansowych i główek czy stylizacja samego pudełka to już właściwie zjawisko z pogranicza kiczu, sztuki i popkultury.

Instrumenty typu “Tribute to …”, swego rodzaju manifesty polityczne czy zupełnie odjechane kurioza np. z pracowni Eda Stilley’a to barwne świadectwo idei DIY.

dlutapl-miku-gitara-z-pudelka-po-cygarach

Mikołaj Sikorski

www.cigarboxguitar.pl

Podręcznik i szablony http://www.cigarboxguitar.pl/?page_id=1334

Inspiracje:

http://www.instagram.com/miku_cigarboxguitar/

http://www.facebook.com/MikuCigarBoxGuitars/

http://pl.pinterest.com/MikuCigarbox/miku-cigar-box-guitars/

http://www.cigarboxnation.com

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *